Jak w niebie
Sa som i himmelen
| Wybierz dzień | |||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|
|
Pt 12 03 |
Sb 13 03 |
Nd 14 03 |
Pn 15 03 |
Wt 16 03 |
Śr 17 03 |
Czw 18 03 |
Cały tydzień |
Repertuar filmu "Jak w niebie" w Krakowie
Brak repertuaru dla
filmu
"Jak w niebie"
na dziś po godzinie 21:00.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.
Tytuł oryginalny: Sa som i himmelen
Czas trwania: 132 min.
Produkcja: Szwecja
2004
Premiera: 25 listopada 2005
Dystrybutor filmu: Kino Świat
Reżyseria: Kay Pollak
Obsada: Michael Nyqvist, Frida Hallgren, Helen Sjoholm, Lennart Jahkel
Treść: Film nominowany w roku 2005 do Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. Jeden z najbardziej kasowych filmów w historii szwedzkiej kinematografii. Od dnia premiery obejrzało go ponad 1.200.000 widzów, co czyni go trzecim najchętniej oglądanym filmem ostatnich lat. Obraz zebrał entuzjastyczne recenzje zarówno w kraju, jak i za granicą. Był porównywany do "Włoskiego dla początkujących" i "Czekolady".
Historia słynnego kompozytora, który znudzony światowym życiem wraca do rodzinnej wioski.
Nierozpoznany przez nikogo zaczyna prowadzić próby miejscowego chóru. Spotkania przy muzyce pozwolą wszystkim dowiedzieć się więcej o swoim życiu i o tym, co dla każdego jest w nim najważniejsze.
"Romantyczna, dramatyczna, ze wszech miar zabawna i wzruszająca oda do miłości zapewnia emocje podobne do tych, jakie wzbudza przejażdżka kolejką górską."
Variety
Średnia ocena:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
(6.55)
|
| Oceniono: 380 razy (Oceń film) |
Trailer filmu: Jak w niebie
Nie posiadamy trailera tego filmu. Poniżej wynik próby wyszukania go w serwisie Google Video.
po prostu piękny film
rownież polecam Księgę
Diny.
jak zwykle sie nie zawiodlem.
polecam dobre kino skandynawskie
MAM DOSC FOLMOW Z
HOLLYWOOD (ogolnie, choc sa
wyjatki ostatnio bardzo
rzadkie).
musialem to z siebie
wyrzucic. nasze, europejskie
kino po prostu bardziej mi
pasuje, a szczegolnie kino
skandynawskie. poelcam wszystkie
filmy Aki Kaurismaki ("Czlowiek
bez przeszlosci" jest jednym z
moich najulubienszych filnow),
BARDZO POLECAM "Ksiege Diny" (I
am Dina), troche mniej polecam
"Reykyavik 101".
Moje kochane polnocno
europejskie) kino stosuje
oszczedne srodki wyrazu ale za
to trafia w samo sedno i to tak
mocno ze "zwala z nog". To
wlasnie lubie. Nic szczegolnego
sie nie dzieje, nie ma super
efektow, malo sie mowi, sceny sa
raczej statyczne, a potrafi
"dotknac duszy", scisnac za
serce, wywolac silne emocje....
Tego kina nie sposob zapomniec,
o tym sie mysli.
Niech sobie mysla w
Hollywood ze robia dobre kino.
Ja wiem swoje.
"My" polacy powinnismy tez
szukac swojego sposobu na dobre
kino. NIE PAPUGUJMY INNYCH. "Jak
w niebie" musimy znalezc swoj
ton. Kiedys za czasow
nieslusznych, kiedy wyboru nie
bylo mielismy dobre kino. To
byla po prostu poezja kina.
Teraz wole nie patrzec na nasze
kino, moze za wyjatkiem filmu
"Edi".
nudny...
i tyle. i prosze mi nie
wymyślać od niewrażliwych
ignorantów. Film mi się nie
podobał, i już. Ale to, że po
pierwsze - budzi zachwyt
większości go oglądających, a po
drugie - jeśli komuś się już nie
spodoba, to w irytujący i
dosyć... skrajny sposób,
świadczy chyba o tym, że film
jest generalnie.. dobry.
Obiektywnie to przyznaję,
subiektywnie na samo wspomnienie
ziewam!
Koniecznie trzeba zobaczyc!
Jeden z najlepszych filmow
jakie widzialem w zyciu. Film
powoli sie rozkreca, stopniowo
wprowadzajac widza w
niezapomniany klimat. W
absolutnie genielny sposob
ukazuje wszystkie rodzaje
milosci. Wielu roznych
bohaterow, wiele roznych scen
polanczonych miloscia i muzyka.
Widzialem kilka fimow, w ktorych
jakis zespol, grupa koszykarska
czy jakakolwiek inna, na
poczatku jest straszna, ale pod
wplywem wlasciwego kierowania
dochodzi na sam szczyt. Myslalem
ze tak samo bedzie i w tym
przypadku, ale zakonczenie mnie
zaskoczylo i pokazalo co tak na
prawde jest najwazniejsze w
muzyce. Piekna scena.
Poza tym podobala mi sie
kreacja glownej bohaterki. Dosc
mam plastkowych lal z USA, ktore
prawie dostaja orgazmu na koniec
filmu pod wplywem slow "kocham
cie". Dosc mam kiczu. Bohaterka
w tym fimie byla taka prawdziwa.
Doswiadczona przez zycie, ale
mimo to ciepla i kochajaca. Mimo
tego ze nie jest obdazona
szkieletowa budowa jak wiekszosc
super-mega-aktorek rzuciala mnie
na kolana. Szczerze mowiac nie
wierze by glownych aktorow w
realnym zyciu laczyla tylko
znajomosc "zawodowa", bo nie
wierze ze byli by w stanie az
tak to zagrac.
Polecam wszystkim ktorzy nie zostali granatem oderwani od pluga
DWA filmy a TAKI SAM polski
tytuł :-))
Polecono nam opisywany
SZWEDZKI film. A w naszym
MULTIKINIE w lutym 2006 grają
ten drugi (prod USA)o samotnym
ogrodniku i lekarce w dużym
mieście. Bardzo miła komedia
romantyczna. Polecam. Jednak ten
opisywany SZWEDZKI też jeszcze
koniecznie musimy zobaczyc.
Recenzje, a przede wszystkim
polecenie bliskiej osoby na
ktorej polegam jest głównym
argumentem.
piękny, dowcipny, miło się
oglądało
popieram, że coś jest nie
tak ze zgodnością powyższego
opisu z tym co leci w kinie.. ja
też byłam na filmie o tytule
"Jak w niebie" i był o
ogrodniku, a nie kompozytorze,
no i fabuła zupełnie inna jak
opisana powyżej :/, ale
naszczęście film bardzo mi sie
podobał, polecam
duubling
aha film jest z
dublingiem:)
miło było...:)
Film oceniam bardzo
pozytywnie.Byłam na nim
Walentynki. Ciekawy
pomysł,bardzo miły film.
Polecam!
Jak w niebie miał byc filmem
szweckim!!!
O kompozytorze a ja
obejrzałem film amerykański o
ogrodniku. Czy ktoś może mi to
wyjaśnić?
Antonio



Znakomity! Obejrzałam dopiero teraz, w kinie studyjnym - i wyszłam zaczarowana. Historia piękna, prosta, bardzo poruszająca. Prawdziwe aktorstwo, jakie spotyka się niestety coraz rzadziej, przepiękne zdjęcia, niesamowicie budowany nastrój. Kolejny skandynawski film z najwyższej półki.