|

Wasze hity

  1. Truflarze
  2. Diuna
  3. Dom Gucci
  4. Nędzarz i Madame
  5. Spider-Man: Bez drogi ...
  6. Matrix Zmartwychwstani...
  7. W 80 dni dookoła świat...
  8. West Side Story
  9. Dziewczyny z Dubaju
KEI

Grindhouse vol.1. Death Proof

Grindhouse
Reżyseria: Quentin Tarantino

Repertuar filmu "Grindhouse vol.1. Death Proof" w Krakowie

Brak repertuaru dla filmu "Grindhouse vol.1. Death Proof" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Grindhouse vol.1. Death Proof
Tytuł oryginalny: Grindhouse
Produkcja: USA , 2007
Premiera: 20 lipca 2007

Reżyseria: Quentin Tarantino
Obsada: Kurt Russell, Jordan Ladd, Vanessa Ferlito, Rosario Dawson, Sydney Tamiia Poitier

Nowe unikalne dzieło, które powstało z fascynacji Quentina Tarantino i Roberta Rodrigueza filmami klasy "B", prezentowanymi na podwójnych seansach w małych kinach. "Grindhouse vol.1. Death Proof" to pierwsza część ich wspólnego projektu - eksplozja, jaką może wywołać tylko mieszanka "Kill Bill" i "Sin City"!

Dla najpopularniejszej didżejki w Austin, Jungle Julii (Sydney Tamiia Poitier) oraz jej dwóch przyjaciółek Shanny (Jordan Ladd) i Arlene (Vanessa Ferlito) noc jest najlepszą okazją, by porządnie się zabawić. Cała trójka wyrusza więc z Guero do teksaskiego Chili Parlor. Ich wyprawa nie pozostaje niezauważona... W ślad za dziewczynami potajemnie udaje się Stuntman Mike (Kurt Russell), facet, który lubi seks, alkohol i ostrą jazdę. Ale przede wszystkim kocha zabijać... Zwłaszcza młode, seksowne dziewczyny, na które działa jak magnes. On i jego diaboliczny samochód są postrachem każdego miasta, w którym się pojawiają.



Średnia ocena: 6.0
rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0 rating 6.0
Oceniono 2981 razy. | Oceń film

Trailer filmu: Grindhouse vol.1. Death Proof

Wasze opinie

dorota 6. września 2007, 13:58

słabo
Mam pytanie do dzidy. Co takiego jest do rozumienia w filmach tarantino? Bo jak dla mnie to czysta rozrywka i techniczne sztuczki. ale może dzida wie lepiej, bo zrozumiała tę wielkość tarantino twórcy

kamel 6. września 2007, 13:21

Właśnie że nie fajny ! 6/10
Nie można się zachwycać filmem tylko dla tego że spłodził go Tarantino. Ten akurat nakręcił od niechcenia. Połowa przegadana i to jakoś przyciężko, minimalna ilość akcji i na końcu jak zwykle zdziwko że to już koniec. Najwyżej na DVD w listopadowy wieczór.

MajaSS 5. września 2007, 12:43

Majstersztyk....
girls power! dziewczynki pokazały na co je stać:) polecam szczerze, chętnie prędko sama też zobaczę jeszcze raz!!! zabawa przednia, świetne dialogi, Tarantino po raz kolejny nas nie zawiódł..

dzida 4. września 2007, 14:45

Hmm, zastanawiające....
Zauważyłem, że ludzie na forum dot. Grinhouse dzielą się na tych, którym film (wg mnie świetny) bardzo się podobał i na tych, którzy po pierwsze nie rozumieją wielkości twórcy Tarantino, a po drugie nie mogą zrozumieć ludzi, którzy rozumieją ową twórczość i starają się za wszelką cenę udowodnić wszystkim, że to oni mają rację i skoro nie zrozumieli filmu to znaczy, że film jest beznadziejny... hmmm... no ciekawe zjawisko. Pozdrawiam wszystkich.

jay 4. września 2007, 10:31

nie zle
ale nie az tak dobry. mozna ogladac

crusty 3. września 2007, 22:46

beznadzieja
Ciekawe ilu osobom z tych co się tak zachwycają tak naprawdę podobał sie ten film. Czy po prostu boją się napisać, że to kiepścizna, bo to tarantino i wszystko wiadomo. Jak dla mnie, nuda, nie wiem jak się zachwycać stylizacją na lata 70-te, no chyba że ktoś te lata przeżył w usa. to wtedy ma ubaw po pachy. I jeszcze ta beznadziejna muzyka, wtręty z innych filmów, wkrótce czeka na filmowa planeta małp. zjemy ogon

Green 3. września 2007, 14:50

Moze jestem za stary...a moze za mlody....
Ale nic oprocz dziewczyn w tym filmi mi sie niepodobalo...
A chociaz mam 21 lat Harry Potter i Zakn zrobil na mnie duzo wieksze wrazenie (goladalem w IMAX)

gizmo 2. września 2007, 23:10

Dla kogo ten film?
Dla kogo właściwie jest ten film??? Na początku pomyślałem: dla dzieci. Szybko się zreflektowałem, że dla dzieci to na pewno nie. Ale też nie dla dorosłych, bo żaden dojrzały człowiek nie marnuje czasu na takie dziecinne brednie. A więc dla nikogo? Niezupełnie - jest jeszcze jedna, bardzo dziś liczna, grupa ludzi -- dorosłe dzieci. Ja jestem dorosły, ale nie dzieciak, więc na czymś takim przecieram oczy ze zdumienia i jestem wściekły, że wydałem pieniądze.

Aska 1. września 2007, 19:20

9/10!
Film rewelacyjny! Tarantino znowu pokazał swój kunszt! Muzyka jak zawsze świetnie dobrana do charakteru filmu. Bardzo podobała mnie się stylizacja filmu na produkcje klasy B zlat 70' 80'. Mały minus za przydługie dialogi na początku filmu (chociaż część znich była mocna). Wielki powrót Kurta Russela! Uwielbiam Kaskadera Mike'a!

Magdalena 31. sierpnia 2007, 14:34

czekam na kolejne dzieło.
Film przeszedł najśmielsze oczekiwania! Jest naprawdę świetny. Bardzo polecam.

blrfh! 29. sierpnia 2007, 20:26

the best f**n' tarantino movie ever
wciaga,powaznie podwyzsza poziom adrenaliny,zaskakuje do konca.rasowe kino.najlepsze wzorce,jak zwykllube swietnie wykorzystane przez mistrza recyclingu klasyki kina.polecam widzom zdolnym do subtelniejszego myslenia niz widownia hostelu lub sadysty

men 29. sierpnia 2007, 12:11

Moze byc
Wczoraj bylem na tym filmie i przez 30minut to byl szok takie nudy ze ledwie tam wysiedziałem i jeszcze
było czarno biało ale potem było bardzo fajne i były kolory i sie lepiej oglądało. Pozdrawiam ....

Bibi 27. sierpnia 2007, 22:31

!! AWESOME !!!
Poprostu wypas ! It's a GOD DAMN LEGEND! do połowy wcale nie jest smieszne ale druga połowa " :D " normalnie AAA!!! TARANTINO - THE BEST !

maksik 27. sierpnia 2007, 14:08

GENIALNY!!!!
Bez przesady napisze,ze film jeden z lepszych jakie ostatnio ogladalem. Tarrantino w... wlasciwie , to wcale nie jest stary dibry Tarrantino, tylko NOWY TARRANTINO. Trup nie kladzie sie tutaj dzisiatkami, czy setkami, ale jest napiecie, budowane przez caly film, od poczatku do konca. Niesamowity klimat!!!! Ah i ta muzyka, po prostu niebo dla moich uszu. Kazdy kto lubi posluchac dobrej muzy, usmiac po pachy i posluchac zajfajnych (nie rozumiem skad opinie o beznadziejnych dialogach - chyba po prostu ludzie nie przyczaili klimatu) dialogow (ktore zostaly na prawde nienajgorzej przetlumaczone, ale ktore jednak najlepiej brzmia w oryginale) i w ogole wyjsc z kina na prawde zadowolonym z slusznie wydanych kilku zlociszy - ZDECYDOWANIE MUSI ZOBACZYC TEN FILM!!. Juz sie nie moge doczekac na vol2:) Ocena, oczywiscie 10!!!

niewidzialna 23. sierpnia 2007, 14:09

hmmm
spoko film! tylko szkoda ze sie tak późno rozkręca... ale warto było.. :)

Oye 23. sierpnia 2007, 13:05

Zabawa po pachy :D
Hehehe... Wczoraj pękałem ze śmiechu na rewelacyjnym filmie. Nie jest to horror, nawet nie thriller chyba, coś innego. Ale zabawa do jakiej zaprasza reżyser jest przednia, choć może sie wydawać z początku przynudnawa. Całość w sam raz. Lody z bitą śmietanką, wisienka na koniec. Ubaw po pachu. Polecam :)

ewer 21. sierpnia 2007, 11:09

nie polecam.... nudny jak nie wiem co... a dialogi w pierwszej częsci to można przespać z powodzeniem...

daria 20. sierpnia 2007, 15:44

Bleee....
Mnie osobiście ten film się nie podoba, podobne zdanie mają moi znajomi z którymi wybrałam się na seans. Przy wyborze repertuaru kierowaliśmy się opiniami z tego serwisu, teraz wiem, że to był błąd. Gdyby nie końcówka film byłby całkowitym dnem.

woland 17. sierpnia 2007, 22:37

rewelacyjny
Rewelacja - trzyma w napięciu.

Arek 17. sierpnia 2007, 17:16

świetmy film
siema wczoraj byłem na tym w kinie Plaza Kraków - odradzam to kino!! a co do filmu to spodziewałem się czegoś mocniejszego (typu horror) ale i tak polecam bo naprawdę warto fajna muzyka itd

Dodaj nowy komentarz Grindhouse vol.1. Death Proof

Twoja opinia o filmie:

Repertuar kin na telefonie

Teraz w kinach

Premiery

14 stycznia
7 stycznia
5 stycznia
31 grudnia

Zapowiedzi

21 stycznia
28 stycznia
4 lutego
» więcej zapowiedzi

Repertuar Kin