|

Wasze hity

  1. Sound of Metal
  2. Palm Springs
  3. Happy End
  4. Na rauszu
  5. Śniegu już nigdy nie b...
  6. Geniusze
  7. Cruella
  8. Nomadland
  9. Druga połowa
  10. Mortal Kombat
KEI

Kina są znów otwarte !

Po przerwie związanej z pandemią kina były zamknięte od 20 marca do 21 maja 2021. Od 21 maja niemal wszystkie kina studyjne oraz sieć Helios są znów otwarte. Sieci Cinema City oraz Multikino otworzyły swoje kina 28 Maja.

Kontrolerzy

Kontroll
Reżyseria: Antal Nimród

Repertuar filmu "Kontrolerzy" w Krakowie

Brak repertuaru dla filmu "Kontrolerzy" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Kontrolerzy
Tytuł oryginalny: Kontroll
Czas trwania: 105 min.
Produkcja: Węgry , 2003
Premiera: 14 stycznia 2005
Dystrybutor filmu: Kino Świat

Reżyseria: Antal Nimród
Obsada: Sandor Csanyi, Zoltan Mucsi, Csaba Pindroch, Sandor Badar

Kontrolerzy to zwycięzca 20. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego (nagroda publiczności) i 40. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Chicago (najstarszy festiwal filmowy w USA) oraz kandydat do Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. Film był prezentowany w sekcji Un Certain Regard podczas festiwalu w Cannes.

Jest to zarazem najbardziej kasowy film 2003 roku na Węgrzech.

Historia o dziwnym młodzieńcu Bulcsú, konkurencji wśród kanarów, niebezpiecznych wyścigach w metrze... A zarazem historia miłosna.

Kto z nas nie chciał choć raz w życiu wyrwać się ze swojego środowiska, zniknąć z powierzchni ziemi? Dla dwudziestolatka Bulcsú taka chwila właśnie nadeszła. Przed wyścigiem szczurów, w którym dotychczas uczestniczył, postanowił skryć się w podziemiach metra jako kontroler...

Ten film to szczególna mieszanka fikcji i rzeczywistości. Opowiada o dramatycznych, ale też zabawnych relacjach pomiędzy pasażerami i kontrolerami biletów w metrze; o Pędziwiatrze, który uważa się za członka Stowarzyszenia Wyzwolenia Pasażerów; o Szofi, córce upadłego maszynisty, w której zakochuje się Bulcsú, mimo że jego wybranka jest przebrana za niedźwiedzia; o Mrocznej Postaci - seryjnym mordercy, o którym nikt nic nie wie, może z wyjątkiem Bulcsú... To wreszcie opowieść o wyzwalającej sile miłości.

Pełen energii i niezwykle dowcipny debiut reżyserski , który w doskonały sposób łączy dynamikę amerykańskich filmów akcji z mrocznymi stronami węgierskiej duszy.

To już czwarty z kolei zwycięzca Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego pojawiający się w repertuarze Kino Świat.



Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 2984 razy. | Oceń film

Wasze opinie

Uzii 26. stycznia 2005, 8:37

Film, co do którego do końca nie jestem pewien czy go tak naprawdę rozumiem - może mi się tylko wydaje..., a może za głęboko chcę sięgać...
Widzę, że nie tylko ja mam takie wrażenia (dzięki: chichot , 2005-01-23 17:19:27 :-) )
Połowa, a nawet cały film wydaje mi się inny niż na zewnątrz wygląda, a wszystko co w nim jest przedstawione jest tylko symbolem tego co miało być pokazane (przekazane).
To co widzimy jest tylko wizulanym "ubrankiem" dla treści.
Po oglądnięciu tego filmu wcale nie byłem pewien czy mi się on podobał. Natomiast od niedzieli (od kiedy na nim byłem) ciągle o nim myślę, analizuję, zastanawiam się i ciągle widzę nowe rzeczy, które do mnie nie dotarły w trakcie seansu. Jeżeli ktoś lubi pomyśleć - a nie tylko oglądnąć - to warto na niego pójść. Ja tak myślę już od 4 dni i wciąż nie mogę przestać. Natomiast jeżeli ktoś ma ochotę na lekkie kino z humorem bez głębszych przemyśleń to niekoniecznie polecam. Za mało tam zabawy, żeby tylko dla niej iść.

ALI 25. stycznia 2005, 22:41

Dobry i basta !!!
Ktos kto napisze ze ten film jest slaby albo calkiem do bani to mozecie tą recenzje olać ! film charakteryzuje sie dobrą grą aktorską niebanalnym scenariuszem, orginalną scenerią i jeszcze lepszą muzyką.Jak juz jest smiesznie to naprawde jest!!! a dla kiku scen to chetnie bym to zobaczyl jeszcze raz. Jak się wybierałem na ten film to sobie mysle co ja robię ? idę na Węgierski film, cała akcja w metrze i film o kanarach!!! czy ja zgupialem do reszty ??? W zyciu Wegierskiego filmu niewidzialem a skoro by potrafili kręcić to co teraz się obudzili ??? i powiem wam ze w tych Wegrach jednak mają co poniektorzy Talent! Jak bedzie kolejny film tego rezysera choćby o babci klozetowej to też pujde bo dawno nie widzialem filmu ktoremu z czystym sumieniem moge dać 9\10 MARSZ DO KINA POZYCJA OBOWIAZKOWA !!!!

piotrek 25. stycznia 2005, 21:11

.
czy wszyscy zauważyli że ten film ma tylko 1 (słownie jedną ) negatywną recenzję,cała reszta to "rewelacja","super", "odjazd", "niesamowity" itd. mnie urzekł nieludzko, a miałem dobrze bo poszedłem na poranny seans i byłem sam, samiuśki! w całym kinie! mniam mniam, to było piękne!genialny film! polecam myślącym i nie obojętnym...

ks 25. stycznia 2005, 19:42

no dobre, dobre...niebanalne kino.

morfeusz 25. stycznia 2005, 14:54

No chyba pierwszy raz w życiu byłem na węgierskim filmie.
I nie żałuję. Choć na początku ciężko mi się słuchało węgierskich dialogów :) Ale potem się przyzwyczaja. Film robi wrażenie. Żaden reżyser na świecie by się go nie powstydził. Dobrze zagrany. Zastanawiam się czy tam byli sami aktorzy, czy część obsady to "naturszczyki" :) Jest troche śmiechu, ale film w sumie nie jest komedią. Fabuła, muzyka, postacie i te wnętrza metra tworzą psychodeliczny klimat, jak z całkiem innego świata. Ale to jest zaleta tego filmu, nie wada.

Kiniarka 25. stycznia 2005, 14:27

Alegoria w najlepszym stylu
Cieszy mnie, że reżyser odważył się sięgnąć do tej niepopularnej dzisiaj formy.

bileciki do kontroli proszę 24. stycznia 2005, 19:41

bajka!
w tym genialnym filmie niekończące się schody, korytarze i tunele budapesztańskiego metra (A ZNAM JE BO BYŁEM W BUDAPESZCIE CAŁE 2 TYGODNIE) są równie pełne fantastycznych i nierealnych stworzeń jak świat tolkiena. Nigdy nie wiadomo co jest prawdziwe a co wytworem (naszej, bohatera???)wyobraźni. Do tego sporo śmiechu.Metro inaczej!

asia 24. stycznia 2005, 18:23

KAPEĆ........................ :D
kapec jest zaj.bizdy.... i taki slodziusi..... aaaaa..... kapec....

Lila 23. stycznia 2005, 23:17

trzeba zobaczyc..
warto obejrzec wkoncu film ktory ma "drugie dno",daje do myslenia,i karze sie zastanowic nad tym wyscigiem, -nad życiem.Moze nawet ktos sie zatrzyma..

chichot 23. stycznia 2005, 17:20

acha i zapomniałem
ALE ZAj.bISTA MUZA!!!!!

chichot 23. stycznia 2005, 17:19

opinia pod uwagę kinomaniaków
To bardzo dobry film. ALE NIE KOMEDIA JAK SIĘ TO SUGERUJE!!! Jest parę śmiesznych scen ale im bliżej końca tym mniej zabawnie, daję to pod uwagę tym którzy chcieliby się dobrze zabawić. Uderzają mroczne zdjęcia (ani jedno ujęcie nie nie jest zrobione pod gołym niebem, wszysko w kanałach metra przy sztucznym świetle). Miś (dla tych którzy/które oglądali/ły film wiadomo) jest po prostu piękny. Chciałbym spotkać kogoś takiego w prawdziwym życiu. A teraz pytanie, czy można odczytać "mroczną postać z kapturem" jako alterego głównego bohatera które ginie pod koniec w swego rodzaju procesie uwolnienia się od przeszłości?????? Miałem takie wrażenie że ten ostatni sprint na "pociągowaniu" (dla tych co oglądali jasne) nie rozgrywa się naprawdę...

Spoone 23. stycznia 2005, 17:11

Co za film....
super film swietna muza, polecam

Lola 23. stycznia 2005, 14:28

Dawno nie widzialam tak dobrego filmu!super!
Zaj.bisty!nie wspominajac juz o glownym bochaterze....naprawde warto zobaczyc!

Lady-h 23. stycznia 2005, 0:19

KApitalne
Film genialny muzyka super naprawde goraco polecam

Koszmodyk 22. stycznia 2005, 23:47

Ogółem ambitny projekt...
Film zasługuje na swoje trofea. Jest wart obejżenia. Twócy wiedzieli co chcą stworzyć i jak to zrobić. Znakomita muzyka. Zarazem komedia jak i lekki dreszczowiec. Ogółem ambitny projekt!

MaderFaker 22. stycznia 2005, 19:49

Film o niczym, pretensjonalny, głupi + fajne zdjęcia i muza.
czyli z gatunku tych, które dziś zobaczysz, jutro zapomniesz.

Isabeau 22. stycznia 2005, 13:05

GENIAL!
Jakby mi kto w srodku dnia spuscil szafe na leb i jeszcze dolozyl w nerke,nie zrobiloby to na mnie nawet w polowie tkiego wrazenia jak ten FILM!W zyciu nie widzialam tak genialnie zrobionej historii;wszystko ma w niej konkretne znaczenie,nie ma slabych,czy "zapchajdziurskich" scen.S.Csanyi niesamowity,jego aktorstwo mozna jesc lyzeczkami!

mary 22. stycznia 2005, 11:58

niesamowity!!
ten humor!!kilka razy popłakałam sie ze smiechu,jesli ktos chce sie posmiac to koniecznie,jesli ktos chce sie wzruszyc to koniecznie,jesli ktos chce posluchac dobrej muzyki to koniecznie,momentami niezla sensacja!!mozna go splycic,mozna doszukac sie glebi.film dla kazdego

mingiee 21. stycznia 2005, 22:42

WYPAS DO KWADRATU
Żadne opinie nie są w stanie tego wyrazić. To po prostu trzeba ZOBACZYĆ. Kocham Bulscu'iego!!! ;) Cudowny w tej roli. Wszystko powala; muzyka, klimat. Dlaczego w polskim kinie nie ma ani cienia takiej... Twórczej inwencji?? Węgrzy mogą być z siebie dumni. Perełka.

grufcia 21. stycznia 2005, 20:36

świetne!
oryginalne i ambitne kino, a dotego niesamowita muzyka idealnie potęgująca specyficzny klimat. a film daje do myślenia.. :)
po wyjściu z kina, poczułam się zupełnie jakbym po dłuższym czasie wyszła z podziemi metra ;) można się wczuć w tą atmosferę :)

Dodaj nowy komentarz Kontrolerzy

Twoja opinia o filmie:

Repertuar kin na telefonie

Teraz w kinach

Premiery

11 czerwca
4 czerwca
28 maja

Zapowiedzi

18 czerwca
25 czerwca
2 lipca
» więcej zapowiedzi

Repertuar Kin