|

Wasze hity

  1. Bohemian Rhapsody
  2. Jezioro dzikich gęsi
  3. Carol
  4. Najświętsze serce
  5. Sala samobójców. Hejte...
  6. Parasite
  7. Interstellar
  8. Zwierzogród
  9. Na noże
  10. Narodziny gwiazdy
KEI

Ślubne wojny

Bride Wars
Reżyseria: Gary Winick

Repertuar filmu "Ślubne wojny" w Krakowie

Brak repertuaru dla filmu "Ślubne wojny" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Ślubne wojny
Tytuł oryginalny: Bride Wars
Czas trwania: 89 min.
Produkcja: USA , 2009
Premiera: 6 lutego 2009
Dystrybutor filmu: Imperial Cinepix

Reżyseria: Gary Winick
Obsada: Kate Hudson, Anne Hathaway, Bryan Greenberg, Christopher S. Pratt

Liv (Kate Hudson) i Emma (Anne Hathaway) są najlepszymi przyjaciółkami. Od dziecka wyobrażały sobie swoje śluby i obie marzyły o weselu w nowojorskim hotelu Plaza .
Właśnie skończyły dwadzieścia sześć lat i wychodzą za mąż. Spełni się ich największe marzenie i będą żyły długo, i szczęśliwie.
Albo i nie…
Popełniono błąd i daty obu ślubów wyznaczono na ten sam dzień. To będzie prawdziwa próba przyjaźni… Liv jest prawniczką przyzwyczajoną, że dostaje to, czego chce. Ma świetną pracę i idealnego faceta – ślub też musi być perfekcyjny. Emma to nauczycielka, dla której szczęście bliskich jest ważniejsze od własnego. Do czasu… Przygotowania do ślubu wyzwolą w niej bestię.
Najlepsze przyjaciółki, które do tej pory robiły dla siebie wszystko, postawią ceremonie na pierwszym miejscu. Zacznie się prawdziwa ślubna wojna.



Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 1590 razy. | Oceń film

Trailer filmu: Ślubne wojny

Wasze opinie

Korcia96 1. marca 2009, 13:32

Moi rodzice byli na tym filmie i mówili że jest cała przeciągnięta fabuła...Kilka śmiesznych momentów,ale...szczerze nie polecam.Byłam na tym filmie i okazał się najokropniejszym filmem jaki oglądałam... (Ocena[Moim zdaniem]4/10)

viviann 23. lutego 2009, 2:03

Poszłam na to zaraz po obejrzeniu "Wyznań zakupocholiczki" bo robiłam sobie z koleżanką maraton filmowy.I faktycznie od "Wyznań..." lepszy,ale "wyznania" oceniam na 3/10 ślubne wojny zaś 5/10.Niby fajne,komedia,taka do oglądniecia w domu przy herbacie,ale nic specjalnego."Jak stracić chłopaka w 10 dni"to przy tym majstersztyk komedii.Miało być śmiesznie,a jest śmiesznie tylko w trailerze,gdzie akurat umieszczono wszystkie najlepsze sceny.No ale lekka komedia ma być lekka i przyjemna,więc nie ma co szukać cudów niewidów.

Jajko 20. lutego 2009, 17:57

Film jak to typowa komedia z Kate Hudson... ale jednak nie najlepszy :/ Rozczarowałam się... niby śmiesznie, słodko i tak jak powinno być, ale jednak zakończenie za bardzo przewidywalne (tak, wiem w takich filmach zakończenie zawsze jest przewidywalne, ale tu było aż do bólu), gagi za mało śmieszne, wątki spłycone... Nieeee.... Liczyłam na coś w rodzaju "jak stracic chłopaka w 10 dni" a tu klapa...

lunia123 15. lutego 2009, 14:39

super

groszek 9. lutego 2009, 15:40

Film fajny lekki rozluźniający można obejrzeć polecany raczej dla widowni żeńskiej co nie znaczy że męska płeć nie może pooglądać swoje przyszłe panny młode w akcji...

Dodaj nowy komentarz Ślubne wojny

Twoja opinia o filmie:

Repertuar kin na telefonie

Teraz w kinach

Premiery

7 sierpnia
31 lipca
24 lipca

Zapowiedzi

14 sierpnia
» więcej zapowiedzi

Repertuar Kin